Rezonans Twórcy-zaproszenie

Ostatnio miałem przyjemność i zaszczyt poprowadzić spotkanie poświęcone życiu i twórczości  Davida R. Hawkinsa. Organizatorami tego wydarzenia byli  Redakcja Nieznanego Świata ( www.nieznanyswiat.pl) oraz wydawnictwo Virgo (www.virgobooks.pl). Nakładem tego ostatniego ukazały się wszystkie książki Hawkinsa w języku polskim.

Ponieważ pojawiły się pytania dotyczące omawianego na wstępie mojej prezentacji tematu pola morfogenetycznego oraz rezonansu morficznego, postanowiłem krótko przypomnieć najważniejsze tezy oraz , przy okazji, zaprosić Ciebie do udziału w eksperymencie, który pozwoli Ci doświadczyć niezwykle pozytywnych  efektów działania rezonansu morficznego w Twojej rzeczywistości.

A więc: Rupert Sheldrake  stawia hipotezę, iż wszystkie systemy są regulowane nie tylko przez znane czynniki energetyczne i materialne, lecz także przez niewidoczne pola organizujące. Pola te są przyczynowe, ponieważ służą jako schemat zachowań dla wszystkich uczestników danego systemu. Efekty ich działania wykraczają poza bariery czasowe i przestrzenne.

Jako system rozumiemy zbiorowość posiadającą pewne cechy wspólne. Tworzą go więc na przykład takie zbiorowości jak  mieszkańcy jednego miasta, państwa, całej ziemi, rodzina, członkowie klubu, przedstawiciele zawodu, czytelnicy danego czasopisma lub książek wydawnictwa X, gatunek zwierząt itd.

Wszystkie myśli, emocje i uczynki każdego  przedstawiciela systemu   są  na przestrzeni wieków zapisywane w polu morfogenetycznym ( zbliżonym do pojęcia „zbiorowej nieświadomości” u Junga) i wpływają na działania ogółu uczestników. Jednocześnie należymy do wielu systemów, tworząc  (w sposób świadomy lub nie) pola oddziaływające na każdego z nas.

   Chmura internetowa ilustruje  w uproszczeniu proces tworzenia pola morfogenetycznego

 

 Pojazdy autonomiczne przyszłości jako symbol oddziaływania pola

Trochę przygnębiająca wizja, prawda? Czy faktycznie jesteśmy marionetkami zdanymi na instrukcje „z góry” ?  Czy musimy podlegać zasadom przysłowiowego „owczego pędu” ? Czy możemy uwolnić się od sterowników przeszłości i zacząć działać z pozycji Twórcy naszej rzeczywistości?

Pozytywną informacją jest fakt, że każdy z nas może, także świadomie, brać udział w zmianach pola sterującego  działaniem wszystkich jego uczestników. Zjawisko to polega na zaobserwowanym niezwykłym procesie:  kiedy  krytyczna liczba osobników określonego gatunku (systemu) nauczy się jakiegoś zachowania lub uzyska określone cechy,  to automatycznie – dzięki tzw. rezonansowi morficznemu – są one  nabywane przez pozostałych osobników tegoż gatunku (systemu). To znaczy, że nasza decyzja , aby zmienić sposób myślenia, działania ma wpływ na cały otaczający świat !

Do klasyki należy w tym kontekście tzw. zasada setnej małpy.  Gdy na jednej z archipelagu  bezludnych wysp pojawili się ludzie, małpy podpatrzyły u nich  proces mycia batatów przed ich spożyciem. Zaczęły dokładnie je myć , chociaż nigdy wcześniej tego nie robiły. Gdy coraz więcej małp zaczęło „małpować”:) ludzi, w pewnym momencie to zachowanie podchwyciły również małpy na innych wyspach owego archipelagu, chociaż nie miały one  kontaktu ani z małpami z sąsiedniej wyspy, ani z ludźmi.

Gregg Braden  zdefiniował krytyczną ilość  osobników- uczestników pola- niezbędną do zaistnienia  zmian w zachowaniu i myśleniu wszystkich jego przedstawicieli.

Wielkość ( a w zasadzie-  znikomość )  owej  masy krytycznej napawa optymizmem!

Masa krytyczna zdefiniowana jako minimalna ilość osobników grupy której zmienione zachowanie (w sposób świadomy lub nieświadomy ) staje się automatycznie  regułą zachowania dla wszystkich członków pola =  pierwiastek kwadratowy z jednego procenta populacji danej grupy

 

Zrodlo : Gregg Braden, „The science of miracles”

Zbadajmy wiec, ilu co najmniej  mieszkańców Warszawy, Polski, Ziemi potrzeba,  aby, gdy działają oni w sposób świadomy i zorganizowany, doprowadzić do trwałych i odczuwalnych zmian w zachowaniu i sposobie myślenia  WSZYSTKICH Warszawiaków, Polaków, Ziemian.

Czy czujesz teraz, ze możesz być Twórca swojej rzeczywistości?

A może Jezus, wypowiadając znane wszystkim słowa :” gdzie dwóch albo trzech w imię moje się gromadzi , tam jestem pośród nich” (Mt 18,20)  miał na myśli właśnie rezonans morficzny???

Wszystkie sugestie, które płyną do nas z pola morfogenetycznego od ludzi, społeczności, instytucji są przez nas absorbowane i przekształcają się w naszą rzeczywistość. Dlaczego tak się dzieje? Po prostu zapomnieliśmy, ze nasz umysł ma przełącznik. Możemy w każdym momencie dokonać wyboru miedzy  ODBIOREM i NADAWANIEM!!!

Według Hawkinsa ponad 85% mieszkańców naszej pięknej planety znajduje się pod wpływem zbiorowej nieświadomości (przełącznik na ODBIÓR).

Wszelkie  doświadczenia  są więc  (jako efekt wyboru „pozycji przełącznika”)  naszym własnym dziełem. Gdy przestajemy dokonywać świadomych wyborów,  pozwalamy by okoliczności zaczęły podejmować je za nas. Działamy na autopilocie nieświadomości  i ,zamiast tworzyć,  reagujemy jedynie na to, co się nam przydarza.

Każdy świadomie podjęty wybór zmienia nasze  życie. Podjęcie świadomego wyboru inicjuje energetyczne przekształcenie całej  rzeczywistości.

ZAPROSZENIE DLA CIEBIE, TWÓRCY !!!

Proponuję, już dzisiaj, wspólnie przełączyć nasze umysły na NADAWANIE  dla dokonania konkretnych zmian w otaczającym nas świecie.

Zasięg i szybkość zmian zależą od ilości uczestników  eksperymentu.

Czy 2×5 minut dziennie przez 1 miesiąc nie będzie dla Ciebie zbyt dużym wyzwaniem ? Jestem przekonany, ze gdy zauważysz pierwsze efekty, nie przestaniesz nadawać;))) już nigdy!

Gdy będzie nas nas setka, wpłyniemy wg Bradena pozytywnie na świadomość i zachowanie  jednego miliona ludzi.

200 osób –  „dosięgnie”  już 4 milionów.

W 600 osób damy radę podnieść świadomość wszystkich mieszkańców całej Polski.

A  przed garstką liczącą 8.660 „nieustraszonych” 🙂 , nie oprze się już cały świat….

Sam eksperyment jest tak prosty, ze natychmiast usłyszycie śmiech Waszego ego, które jest zajadłym przeciwnikiem  prostych ale  skutecznych metod.

W proponowanej praktyce chodzi tylko i wyłącznie o świadomy wybór tego, do czego dążymy,  czego chcielibyśmy doświadczać w naszej rzeczywistości.

„Proście, a będzie Wam dane…” (Mt 7,7-11)

Świadomy wybór  uwolni nas  od kontroli umysłu, od zbiorowej świadomości. Nie zapominajmy, ze nasz umysł jest urządzeniem decyzyjnym o nadzwyczajnej mocy. Przypomnijmy sobie tę jego cudowną  funkcję.

Czy jesteś gotowy więc obudzić w sobie potencjał Twórcy? Przełączyć  na NADAWANIE ? Właśnie teraz ?

Przechodzę do sedna proponowanego eksperymentu. Instrukcja jest nadzwyczajnie prosta…

  • rano i wieczorem, w ciszy,  wybierz, postanów CZEGO CHCESZ OD TEJ CHWILI DOŚWIADCZAĆ W ŻYCIU.

Aby zmniejszyć opór ego, proponuję wzmocnić intencję słowami, które z Tobą rezonują.

W moim przypadku mogło by to wyglądać na przykład tak:

„Podejmuję  wybór,  aby znów stać się suwerennym Twórcą.

Jestem nieograniczoną istotą, która jest odpowiedzialna za wszystkie doświadczenia w świecie materii.

Jest mi dana wszelka moc w niebie i na ziemi.

Teraz wybieram, ze pragnę  doświadczać w mojej rzeczywistości jedynie  miłości, radości  ,szczęścia i  wolności.

Wszystko inne jest iluzją i mnie nie dotyczy.

Postanawiam postrzegać tylko i wyłącznie miłość , radość , szczęście oraz  wolność i  dzielić je z wszelkim stworzeniem”

Nie ma też żadnych przeszkód, żeby nasz świadomy wybór dotyczył również materialnego dobrobytu, którym będziemy się dzielić.

Jeśli wiec zechcesz przełączyć wraz ze mną na twórcze NADAWANIE , zastanów się (może wsłuchując się w słowa poniższego utworu),

czy znajdziesz wśród swoich znajomych 5-10  potencjalnych Twórców aby zaprosić  ich już dzisiaj do wspólnego działania.

Wprawmy w ruch rezonans morficzny. Chcesz zmian? Bądź zmianą!

Powodzenia nam wszystkim.

Wesołych Świąt, Twórco !!!

T:)

Ponieważ podczas prezentacji w księgarni Nieznanego Świata kilka osób dopytywało się o tytuł poniższego utworu  (Kirtana, „I am”), załączam  jego tekst.

 

KIRTANA ” I am”

Before the body, before the story,
before the name
Beyond the mind’s attempt to find
or explain
Before the breath, beyond the sense
of pleasure or of pain
And after death, and after death, I am

Within the heart, the whole and part
of everything I see
Behind the eyes, beyond disguise, reflecting me
At the silent core, and yet before phenomena began
And after it, and after it, I am

Many differences separate us
on the surface, yes.
But I cannot find a boundary in consciousness
And when you ask me,
where does awareness begin
and does it end
I have to say, I have to say
I’ve always been

Within the body, without the body,
not subject to
Changing moods or states of health
or points of view
Without needs before the deeds
and the monuments of man
And after them, and after them, I am

Many differences separate us
on the surface, yes.
But I cannot find a boundary
in consciousness
And when you ask me,
where does awareness begin
and does it end
I have to say, I have to say
I’ve always been

At the silent core,
and yet before phenomena began
And after it, and after it, I am

 

 

Syberyjskie cudeńko na zimę i nie tylko :)))

Jak już w innym miejscu wspominałem, spędziłem ponad 20 lat biznesowo  w Rosji.
Kilka lat temu przybyłem do stolicy Ałtajskiego Kraju- Barnaulu.
Był środek zimy, z tęgim, ponad 30 stopniowym mrozem. Lotnisko było dosyć oddalone od miasta i  podróż taksówką trwała ponad godzinę.
Większość samochodów na Syberii ma kierownice z prawej strony. Moja taksówka nie była więc wyjątkiem
Import używanych samochodów  z Japonii kwitł ( i kwitnie nadal ) w najlepsze.
Pamiętam, że rosyjski rząd przymierzał się jakiś czas temu zabronić
używania w ruchu drogowym samochodów z lewostronną kierownicą ale
zrezygnował z tego pomysłu natychmiast, gdy z tego tytułu doszło prawie do rewolucji kierowców. Ale wróćmy do podróży z lotniska. Zauważyłem, ze taksówka jedzie dosyć dziwnie, tak trochę bokiem. Poza tym, do wnętrza przez podłogę sypał się śnieg . Zapytany przeze mnie w tym kontekście kierowca odpowiedział w sposób rozbrajająco szczery :
samochody były sprowadzane do rosyjskich portów wschodnich statkami, przed załadowaniem na które były  zazwyczaj rozpiłowywane na dwie połowy lub wiecej części, ponieważ cło na części było znacznie niższe niż na nowe samochody. A potem- miejscowi spawacze mieli mnóstwo pracy, żeby taki samochód złożyć w całość. Widocznie samochód, którym jechałem , nie trafił na najlepszego specjalistę. W drodze wysiadło na dodatek ogrzewanie. Już w hotelu poczułem, że łapie mnie przeziębienie i to takie zupełnie nie na żarty.
Całe szczęście, że mój miejscowy partner szybko zorientował się  w sytuacji
i zastosował syberyjskie panaceum- cedrową fitobeczkę, która uzdrowiła mnie praktycznie natychmiast.
Zafascynowany produktem, otrzymałem z pierwszej ręki informacje o jej wspaniałych właściwościach zdrowotnych.
Wkrótce mój nowy nabytek- syberyjski cud  -przyjechał do Warszawy. Trochę pózniej, rozpoczęliśmy produkcję fitobeczek z syberyjskiego cedru w Barnaule w jakości dostosowanej do potrzeb europejskiego klienta.
W takich beczkach podobno leczyli pacjentów  syberyjscy szamani juz kilkaset lat temu. Bardzo ważną sprawą jest energetyka drzewa, z którego beczka jest zbudowana: chodzi o cedr, który na Syberii nazywają ” drzewem życia”.
Według przekazów ,  cedr akumuluje pozytywną energię, ktorą pózniej powoli oddaje. Przy podgrzaniu efekt ten się nasila.
W beczce mamy wiec efekt energetyzacji pozytywną energią drzewa cedrowego oraz dodatkowo
miękki efekt sauny. Parogenerator podaje parę do wnętrza beczki. Jest opcja, ze para przechodzi przez zioła.
Temperatura jest ograniczona do +50C, głowa znajduje sie na wierzchu, wiec nawet ludzie z przeciwwskazaniami saunowymi, mogą bez problemów z terapii korzystać.
Oczywiście szamani nie używali wcześniej elektryczności, tylko pod beczka  beczki rozgrzewano kamienie:)
Gdyby ktoś z Was byłby zainteresowany nabyciem prawdziwej syberyjskiej fitosauny- w Warszawie mam zawsze na składzie kilkanaście zestawów ( sauna + parogenerator)
Pozdrawiam. TK

( nieco więcej informacji znajdziecie tutaj :  ulotka spa cedroweflyer cedr do druku

oraz na Facebooku pod hasłem „Cedrowe spa”)

David R. Hawkins – zaiste fascynujący człowiek….

Pisząc artykuł o książkach i fantastycznym dorobku naukowym Hawkinsa
nie wiedziałem jeszcze, że mamy urodziny tego samego dnia (3.czerwca).
Teraz jest mi on jeszcze bliższy :))))
Droga do mojego artykułu jest prosta.
Po prostu kliknij niżej. Albo może najpierw posłuchaj muzyki, która bardzo do tematu pasuje.

NS1hawk,

NS2hawk,

NS3hawk

Moje 11 dni. Trening VIPASSANY

Szybka decyzja i wyszło jedno z ciekawszych wyzwań w życiu.
11 dni treningu Vipassany w Krutyni.

„I ja tam  byłem, miodu i wina nie piłem:)))
A com widział i słyszał, w księgi umieściłem”

Aby przeczytać mój artykuł, który ukazał się w numerze 07/2017 ” Nieznanego świata”  kliknij proszę każdy poniższe vip- linki:)

vip1vip2,vip3vip4

pozdrawiam serdecznie

T;)